Sekret do zachowania.
POV Vaxena.
Jak to było w ogóle możliwe? Wciąż zadawałem sobie to pytanie, biegnąc korytarzami, chcąc dogonić Elarę.
Cholera, zaledwie kilka godzin temu wierzyłem, że ona nie żyje, tylko po to, by los spłatał mi takiego figla.
Moje serce ścisnęło się w piersi na sam jej widok.
Wyglądała inaczej. Nie była już tą zaniedbaną przyrodnią siostrą, którą znałem, ale jej sylwetka nab
















