Punkt widzenia Vaxena.
Zanim Draxton i ja dotarliśmy do pubu, był on niemal pusty, a Harlena jeszcze nie było.
Spokojnie skierowaliśmy się do baru i usiedliśmy tam, wzdychając.
Draxton zamówił u barmana wino Chateau Lafite i zaczęliśmy je sączyć.
Nie chciałem poruszać tematu, dopóki nie będę pewny, że Harlen dotarł, więc prowadziliśmy luźną rozmowę.
Draxton opowiadał mi, jak wczoraj trafił do domu
















