Perspektywa Vaxena.
Ten telefon był dla Elary ucieczką z naszej małej bańki emocji, ale dla mnie był kolejną chwilą irytacji.
Sam dźwięk głosu Seline wywoływał we mnie niechęć płynącą z głębi wnętrzności. Nienawidziłem wiadomości od niej.
Co gorsza, Elara mogła słyszeć jej głos dobiegający z głośnika mojego telefonu, bo zauważyłem nagłą zmianę nastroju na jej twarzy.
Wiedziałem, że domyśliła się p
















