Punkt widzenia Vaxena.
Dzisiejszy dzień był prawdziwym wirem wydarzeń. Organizacja tej niespodzianki dla Elary, przyjmowanie pacjentów i kilka innych nagłych przypadków – wszystko to mnie wykończyło, jeśli wierzyć moim drżącym nogom.
Zrobiłem, co w mojej mocy, by zapomnieć o dzisiejszym bolesnym odrzuceniu przez Elarę i kontynuować przygotowania.
„Tylko spróbuj tego nie zrobić” – drwił mój likan.
















