Punkt widzenia Elary.
"Więc to by było na tyle?"
Wlepiam wzrok w ekran. Wzbiera we mnie coraz większa złość na nonszalanckie spojrzenie, którym mnie obdarza.
Jakbym, do cholery, nie wiedziała, co mówię.
Postanawiając udać obojętność, dumnie ruszam do swojego miejsca i zaczynam układać książki.
"Elaro, daj spokój. To było zdjęcie z wdrożenia do pracy." Wypala, rzucając telefon na stół.
Na jego twar
















