Perspektywa Ginny
Zeszła noc była dziwna, bardzo dziwna. Czułam, jakby Dylanowi na mnie zależało. Nie wiem, czy nie nadinterpretuję faktów, ale szczerze mówiąc, po prostu tak to odebrałam.
Nie mógł zapomnieć o Samancie tak szybko, a nawet jeśli zapomniał, jakie są szanse, że polubi mnie w ten sposób?
Nie wiem, co gorsze. Myśl, że próbuje mnie wykorzystać, by zapomnieć o Samancie, czy po prostu, że
















