Ginny nie miała pojęcia, dlaczego uparła się, by pojechać z nim na spotkanie z dziadkami na rejs.
Zamierzała jechać z nim, zanim to wszystko się posypało. Jego dziadkowie byli twardzi i bystrzy, z pewnością przejrzeli by każde kłamstwo, które planował im sprzedać.
Nie powinna się już przejmować. Chciała, żeby tak było, ale tak nie było. To była wada jej charakteru – bycie miłą, czasem nawet własny
















