Powrót do punktu widzenia Ginny.
Podążam za Hailey, która idzie jak robot, oddalając się ode mnie. Myślę, że to już czas. Nie kłopoczę się wołaniem jej imienia, bo jestem pewna, że to się dzieje. Zaraz spotka swojego przeznaczonego.
Trzymam kciuki, żeby to był Damien Black. To jego pragnie i mam nadzieję, że to on.
W końcu zatrzymuje się przed męską toaletą. To dziwne miejsce na spotkanie przeznac
















