Wyłączyła światło przed wyjściem z pokoju. Gdy wracała do siebie, Jake wchodził do domu.
Przyspieszyła kroku w stronę swojego pokoju, gdy on się zbliżał.
– Ginny, czekaj – zawołał Jake.
Zatrzymała się w miejscu i odwróciła twarzą do niego.
– Czego chcesz? – zapytała monotonnym głoseem.
Podszedł bliżej i zapytał:
– Jesteś na mnie zła?
Wzruszyła ramionami.
– Nie – odpowiedziała szybko i odwróciła si
















