Alex westchnęła i siedziała nieruchomo, gdy woda rozpryskiwała się po całej jej twarzy. Było jej to obojętne.
Woda w rzeczywistości zmywała z niej gniew, który w sobie nosiła. Więc jej to nie przeszkadzało.
Musiała ochłonąć, a skoro to ją chłodziło, to dlaczego miałaby się ruszać? Uśmiech wkradł się na jej usta.
Woda przypomniała jej chwile, gdy ona i Matt chodzili pływać. Musiała po prostu pamięt
















