„Mam nadzieję, że będziecie się dobrze razem bawić” – powiedział z obojętnym wyrazem twarzy i odszedł.
Głowa Dylana wirowała w sposób, który nie był naturalny. Serce mówiło mu co innego, a rozum co innego.
Dlaczego był na zewnątrz? Dlaczego musiał usłyszeć ich rozmowę?
Czy Ginny mówiła poważnie o tym, że lubi tego dzieciaka, Jordana?
Nie podobała mu się myśl, że jest z Jordanem. Ale dlaczego? Może
















