PUNKT WIDZENIA AUTORA
Alex ledwo zmrużyła oko, gdy jej budzik o szóstej rano zaczął dzwonić. Wyłączyła alarm i usiadła prosto. Jej wzrok powędrował ku Klausowi, który spał głęboko na kanapie.
Nie mogła się doczekać chwili, kiedy znów będzie mogła nazwać go Mattem. Poprzednia noc była żywa w jej pamięci. Smak jego ust, wyraz jego oczu, który przekonał ją, że coś do niej czuje. Pasja, ból, pragnieni
















