Była tylko jedna osoba, która mogła odpowiedzieć na to pytanie, i stała tam z ponurą miną, wyglądając jak ryba wyjęta z wody.
Jego orzechowe oczy błądziły po jej ciele, sprawiając, że mocniej ścisnęła już i tak idealnie zawiązany szlafrok, który zakrywał skąpą koszulę nocną, którą miała na sobie.
– Nie wpuścisz mnie? – zapytał, unosząc brew.
Zbierając myśli, skrzyżowała ręce na piersi.
– Jak się t
















