PUNKT WIDZENIA GINNY
Moje ręce wędrują w górę, a ja ziewam, otwierając oczy. Myślę, że to najlepszy sen, jaki miałam od dłuższego czasu, i tak, to dlatego, że spędziłam całą noc, przytulając się do Dylana.
Tak, wiem, to wbrew całej zasadzie przyjaźni, którą sama wprowadziłam, ale byłam w naprawdę słabej pozycji i nie chciałam być sama.
Mówiąc o Dylanie. Gdzie jest ten przystojny, dorodny okaz wilk
















