Użycie jego prawdziwego imienia, jak zwykle, obudziło coś wewnątrz Klausa. Czuł to jako intymną i osobistą więź, wykraczającą poza ich codzienne interakcje. Jego serce wezbrało mieszanką emocji.
"Nie ma za co, Alex" odpowiedział, a jego głos wypełniała szczerość i determinacja. "Nie pozwolę nikomu cię skrzywdzić ani ujawnić twojego sekretu. Jesteśmy w tym razem."
Jego słowa rezonowały w niej, budz
















