PUNKT WIDZENIA AUTORA
Dylan spał spokojnie, podczas gdy Ginny nie mogła zmrużyć oka.
Czuła się tak źle. Poprzednia noc ujawniła coś ważnego.
Dylan nie był na nią zły. Był przez nią zraniony.
Nie chciała tego. Próbowała tylko chronić swoje serce; nie zdawała sobie sprawy, że w procesie dbania o własne bezpieczeństwo zadaje ból komuś innemu.
Gdyby tylko posłuchał tego, co miała do powiedzenia. Teraz
















