– *Zgadnij co?* – głosiła wiadomość.
– *Co?* – odpisała.
Pojawił się kolejny SMS.
– *Jestem na statku* – przeczytała.
Jej oczy rozszerzyły się ze zdumienia.
– *Nie ma mowy.*
– *A jednak.*
Czy to on był tym facetem w garniturze?
– *Widziałam kogoś podobnego do ciebie* – stwierdziła.
– *Ubranego w garnitur?* – zapytał.
– *Czekaj. To byłeś ty?*
– *Tia. Jestem tu z rodzicami na spotkaniu biznesowym.*
















