Piątek miał być szczęśliwym dniem, ale nie dla Ginny. Pójście do szkoły oznaczało tylko jedno: zobaczy Hailey, a nie mogła znieść jej widoku po tym, co wydarzyło się poprzedniego dnia.
Ginny stała przed szkołą i wzdychała. Hailey i Damien byli zajęci całowaniem się przed jej szafką, dokładnie tak jak poprzedniego dnia. Mogła ich dostrzec z miejsca, w którym stała.
Nie mogła wejść do środka. Na szc
















