– Co ona tu robi? – zapytała natychmiast Ginny, patrząc prosto na Hailey.
Hailey podeszła do niej ze spuszczoną głową.
– Ginny, proszę, przepraszam.
Ignorując Hailey, Ginny odwróciła się do Jake'a. Nie był w najmniejszym stopniu zaskoczony jej obecnością. Co oznaczało tylko jedno: zaplanował to.
– Jake, mówiłam ci, że nie chcę z nią rozmawiać – stwierdziła sfrustrowana Ginny. Było za wcześnie na d
















