ZARETH.
Mam już biec za nią, ale Kaelen zagradza mi drogę. Druzgocący ból w mojej piersi jest nie do zniesienia. Jej słowa dźwięczą mi w głowie, a konsekwencje, jakie ze sobą niosą, bolą.
Odchodzę od zmysłów. Potrzebuję jej. Nie potrafię wyobrazić sobie życia bez niej.
Wiem, że kiedyś obiecałem jej, iż będzie mogła odejść, ale teraz… nawet jeśli zechce odejść, nie pozwolę jej na to.
Jak łatwo była
















