ZARETH.
Nie mogę przestać na nią patrzeć. Jest olśniewająca, piękna, a dzisiejszy poranek był, kurwa, idealny... Pragnęła mnie tak samo mocno, jak ja jej, i naprawdę całkiem dobrze sobie ze mną poradziła.
Uwielbiam, kiedy tak mocno pachnie mną… Chcę, żeby cały świat wiedział, że ona należy do mnie.
Siedzi tam teraz, roztaczając wokół siebie aurę, której nikt nie dorównuje. Przy jej pięknie wszy
















