ELOWEN.
Moje serce biło jak oszalałe, gdy zerknęłam na drzwi za mną, a potem na mężczyznę przede mną, czując się całkowicie zdezorientowana. "J-jak się tu dostałeś?"
A co, jeśli strażnicy go zobaczyli?
"Zwykłe szczęście, byłem tu, żeby kupić parę rzeczy dla Babci i zobaczyłem, że robisz zakupy. Wyglądasz na szczęśliwą..." Powiedział cicho. W głowie wirowało mi zbyt mocno, bym mogła skupić się n
















