ZARETH.
Ten dzień zapamiętam na zawsze.
Groźba, którą nade mną zawiesiła – mówiła poważnie.
To było obrzydliwe patrzeć, jak przyjmuje kokieteryjne zachowanie Elowen, jak pasuje do wszystkich jej nawyków, i dopiero kiedy opowiedziałem Kaelenowi, co się stało, uwierzył mi.
Zapadła noc, a ona śpi u mego boku. Nieważne, jak bardzo jestem, kurwa, wściekły, moja kobieta gdzieś tam w środku jest.
Ża
















