ZARETH.
Zaskoczyła mnie.
Nie spodziewałem się, że wygra z Varyną. Jasne, miałem nadzieję, że będzie potrafiła stoczyć z nią lepszą walkę niż ze mną, bo wydawała się przerażona samą myślą, by uderzyć mnie bez wpadania w procesie w załamanie nerwowe. Ale zrobiła na mnie wrażenie. Pokazała o wiele większy potencjał, niż mogłem przypuszczać.
Chcę tylko, by przestała się mnie kurewsko bać, chociaż w
















