POV: ELOWEN
Mój umysł był gęstą, wirującą mgłą przeciążenia zmysłowego. Świat poza tym łóżkiem, poza duszno-męskim zapachem Zaretha, po prostu przestał istnieć. Każde zakończenie nerwowe w moim ciele krzyczało, elektryzowane szorstkim, wilgotnym poślizgiem jego języka na świeżych ranach mojej szyi. To powinno boleć. Powinnam cofać się w agonii przed pieczeniem jego śliny w otwartym ciele, lecz zam
















