ZARETH.
Ponad tydzień później.
Tamtej nocy wszystko zepsułem.
Przez jedną ulotną chwilę widziałem, jak się odpręża i zamiast przede mną uciekać, przyjmuje naszą bliskość. Dopóki wszystkiego nie spieprzyłem i nie rozszarpałem jej ciała. Nie pamiętam dokładnie, co się stało. Wiem tylko, że ogarnęło mnie przemożne pragnienie skosztowania jej krwi i wbiłem w nią kły. Potem pamiętam już tylko jej ro
















