ELOWEN.
Ból i rozkosz na przemian sprawiają, że czuję się, jakbym unosiła się w oparach ekstazy. Jest ogromny, a ja czuję się do granic możliwości wypełniona. To uczucie nie do opisania i za każdym razem, gdy we mnie uderza, trafia wewnątrz we mnie w coś takiego, co sprawia, że krzyczę w błogiej przyjemności. To niesamowite doznanie.
Przygryzam wargę; mam wygięte w łuk plecy i pragnę, żeby dotyk
















