Rozdział dwudziesty siódmy: Pierwszy dzień, część pierwsza
Calista, w wieku dziewięciu lat
Z perspektywy Calisty:
Ostatnie kilka dni w zamku było wspaniałe. Mase i ja rozmawialiśmy na wideo każdego dnia, a ja codziennie rozmawiałam też z mamą i tatusiem. Trojaczki były zajęte. Jednakże, zawsze znajdowali czas, żeby ze mną porozmawiać, choćby przez kilka minut. Bez wątpienia tęskniłam za moją rodzi
















