Rozdział siedemdziesiąty trzeci: Co się stało?
Punkt widzenia Calisty:
Zapadanie się w i wybudzanie z nieświadomości było dziwnym uczuciem. Czułam się tak, jakbym unosiła się w rozległym oceanie, którego powierzchnia połyskiwała muśnięciami światła słonecznego tuż poza moim zasięgiem. Za każdym razem, gdy prawie się przez nią przebijałam, odtańcowywała, drażniąc mnie, kusząco blisko, a jednak tak
















