Kiwając głową, ociera łzy, a my kontynuujemy wypytywanie jej jeszcze przez jakiś czas, wydobywając z nocy każdy możliwy szczegół. Ale kiedy wychodzi, nie mogę oprzeć się wrażeniu, że coś ważnego nam umyka.
Oczy Dantego spotykają się z moimi, odzwierciedlając moją własną frustrację i strach.
"Powiedz Harper, żeby przyszła tu tak szybko, jak to możliwe", mówi do Sadie, gdy ta zmierza do drzwi.
"Tak
















