Rozdział Pięćdziesiąty Piąty: Przemiana
Osiemnaste urodziny Calisty
Z perspektywy Calisty:
"Kurwa, Calla, przemieniasz się." Usłyszałam głos Kierana.
Ale nic do mnie nie docierało, gdy wydałam z siebie rozedzierający uszy krzyk.
Ktoś mnie podniósł; prąd, jakiego nigdy wcześniej nie czułam, przepłynął przeze mnie, gdy poczułam, jak kolejny kręg w moim kręgosłupie zmienia położenie — co sprawiło, że
















