Rozdział Siedemdziesiąty Szósty: Będziemy ostrożniejsi
Perspektywa Calisty:
Reszta poranka minęła w mgnieniu oka w wirze wykładów, dyskusji i debat. Tematy wahały się od zawiłej polityki między watahami po strategie przywódcze, a każdy z nich wymagał mojej niepodzielnej uwagi i analitycznego myślenia. Przez to wszystko Harper nieustannie trwała u mojego boku, pomagając mi, prowadząc mnie i łagodzą
















