Rozdział Siedemdziesiąty Dziewiąty: Dlaczego to zrobiłaś?
Perspektywa Calisty:
Powoli odzyskiwałam przytomność, przez chwilę uwięziona między kojącymi mackami snu a ostrą wyrazistością rzeczywistości. Przez ułamek sekundy czułam pod sobą miękkie objęcia mojego znajomego łóżka. Ale gdy mgła snu opadła, ogarnęło mnie uczucie niepokoju.
Moje oczy otworzyły się, chłonąc ekstrawagancką przestrzeń wokół
















