Rozdział Osiemdziesiąty Drugi: Muszę Stąd Uciec
Punkt widzenia Calisty:
Zimny, nieustępliwy pokój roztacza się wokół mnie, a wytworny wystrój jaskrawo kontrastuje z pustką, którą czuję w środku. Żyrandole błyszczą w górze, światło odbija się od klejnotów, ale ich blask wydaje się jedynie drwić z mojej ponurej sytuacji. Bogate draperie, luksusowe dywany i wykwintne meble przypominają okrutny żart;
















