Rozdział czterdziesty piąty: Powrót
Calista, w wieku siedemnastu lat
Dwa tygodnie przed osiemnastymi urodzinami
Z perspektywy Calisty:
Nie mogłam w to uwierzyć! Król Dante i król Damian stali tuż przede mną. Mrugałam raz za razem, by upewnić się, że to nie wytwór mojej wyobraźni, ale oni naprawdę tam byli. Wyglądali równie niesamowicie, co ostatnim razem, gdy ich widziałam. Ich złote oczy skrzyły
















