Słońce zaczęło chylić się ku zachodowi, gdy Macy wstała, przeciągnęła się i wyszła, by odnaleźć matkę, opowiedzieć jej o planie i sprawdzić, co ona zamierza.
Wrócił Cyrus, a Kaelie znów zagłębiła się w lekturze. Zajęła niemal całą podłogę książkami, bo stolik w pokoju był zbyt mały, by pomieścić taką ich ilość. Gdy wszedł, zauważyła, że jego ciało ocieka potem po kolejnym intensywnym treningu.
Fak
















