Powrót do pałacu przebiegł bez zakłóceń i zdawał się wzbudzać mniejszą sensację, co pozwoliło im poruszać się szybciej. Gdy drzewa ustąpiły miejsca miastu, czas zdawał się przyspieszać na ich oczach.
Zajeżdżając przed główne wejście do pałacu, Kaelie ogarnęła wzrokiem gigantyczne drzwi, które za każdym razem nie przestawały jej zadziwiać. Patrzyła na nie, gdy pojazd się zatrzymał.
Służący szybko p
















