Kaelie znieruchomiała, nie wiedząc, co robić. Chłodne powietrze drażniło jej futro, gdy wpatrywała się w swojego partnera.
Oddech uwiązł jej w gardle, a jego wzrok zdawał się przygważdżać ją do miejsca.
Cyrus w końcu wypuścił głębokie westchnienie; część napięcia opuściła jego ciało, gdy mógł wreszcie zobaczyć ją na własne oczy.
Otworzyła pysk, ale jej szczęka po prostu zwisła w nocnej ciszy, niep
















