Kaelie opowiadała Cyrusowi o renowacjach w swoim biurze, podczas gdy on kontynuował pracę nad dokumentami. Od czasu do czasu rzucał komentarz, dając jej znać, że słucha.
Nie chciała go opuszczać i wciąż znajdowała tematy do rozmowy, choć wiedziała, że słucha jej tylko połowicznie, pochylony nad pracą.
Okazyjnie dawał jej coś do zrobienia, przeczytania lub sprawdzenia. Ciesząc się jego towarzystwem
















