Spacer do ich komnat upływał w spokoju, gdy przechadzali się korytarzami. Służący krzątali się w pośpiechu, przygotowując zamek do snu i kończąc codzienne obowiązki.
Gdy król i królowa przechodzili obok, służba przerywała pracę, by odwrócić się i skłonić.
Docierając do drzwi, Cyrus wolną ręką otworzył je i wciągnął swoją partnerkę do środka.
Dźwięk zamykanych drzwi sypialni odbił się echem w pomie
















