Obudzenie się w samotności sprawiło, że na twarzy Kaelie pojawił się grymas, gdy zobaczyła, że miejsce Cyrusa jest puste, a pościel zimna.
Słońce zaczynało wschodzić, a pałac wkrótce miał zatętnić życiem, gdy jego mieszkańcy rozpoczną swój dzień.
Jej ciało bolało po nocnych aktywnościach. Przeciągając się, czuła obolałość w każdym mięśniu, co zmuszało ją do wstania.
W końcu opuściła łóżko, w który
















