Przy jego kruczoczarnym futrze w mroku widoczne były jedynie oczy. Był to przerażający widok; Cyrus kipiał z wściekłości.
Serce mu zamarło, gdy dowiedział się o jej zniknięciu. Natychmiast popędził do pałacu, szukając jakiegokolwiek jej śladu. Gid gonił za nim, desperacko próbując dotrzymać mu kroku i nie chcąc, by król sam się oddalał. Cyrusowi nie zajęło jednak dużo czasu, by zwiększyć dystans,
















