Rozdział 4: Prześladowany przez koszmary
Ronan
"Młody, wyglądasz jak gówno! Dobrze śpisz?" Mój starszy brat Jace, stadowy Gamma, obejmuje mnie ramieniem.
Zrzucam jego ramię z siebie: "Tak, wszystko gra". Posyłam mu najlepszy fałszywy uśmiech, na jaki potrafię się zdobyć.
"O, czy to znów Chloe wpada w środku nocy?" Jace szturcha mnie w żebra.
"Przyłapałeś mnie". Puszczam mu oko ze śmiechem. Skłamał
















