Rozdział 87
Calla
Nie! Coś jest nie tak! Moja klatka piersiowa jest ściśnięta. To Poppy. Co się dzieje? Moje ciało porusza się, zanim myśli zdążą nadążyć. Muszę natychmiast dotrzeć do wielkiej sali. Więź watahy również została zaalarmowana. Poruszam się tak szybko, jak tylko mogę. Czuję, że ktoś nadbiega z tyłu. Odwracam głowę i widzę Myrę i Livię zmniejszające dystans do mnie. Tessa i Bailey podą
















