Rozdział 85
Calla
„Mamy łączność ze wszystkimi stadami?” Zaczęło się. Wreszcie nadszedł dzień zapłaty.
„Tak, Luno, wszyscy są połączeni”. Magen kiwa mi głową i czeka na mój rozkaz.
Zamykam oczy i biorę głęboki oddech. Nienawidzę bycia w centrum uwagi, ale to nie jest moment na wahanie. „Dobrze. Połączcie wszystkich”. Po kilku kliknięciach na klawiaturze, ściana monitorów rozbłyska światłem. „Witaj
















