Chapter 67
Kaelen
"Ufam ci. Ja ciebie też kocham. Zadzwoń do mnie, gdy tylko będziesz mogła, a jak tylko skończę sprawy tutaj, wracamy do domu! I nie obchodzi mnie, czy to będzie środek nocy!" – mówię do Cally przez telefon z rezygnacją w głosie.
Chichocze i posyła mi delikatny uśmiech. "Obiecuję. Kocham cię." Rozłączamy się, a ja nigdy w życiu nie byłem bardziej rozdarty. Mam zostać i skończyć tu
















