Rozdział 48
Kaelen
Nigdy nie powinienem był przyjmować nikogo z rodu Dravenów do mojej watahy. Osobiście weryfikuję podania i przeprowadzam rozmowy z każdym dzieckiem Alfy, które ubiega się o przyjęcie do mojej watahy. Kilka lat temu zrobiło mi się żal tej młodej dziewczyny Dravenów. Być może byłem zaślepiony stratą Cory. Pamiętam moją rozmowę z Lyrą. Mówiła, że próbuje uciec przed reputacją swoje
















