Rozdział 58
Calla
„Proszę, usiądźcie”. Zrobił pauzę, pozwalając wszystkim zająć miejsca. „Dziękuję wam wszystkim za przybycie na Ceremonię Luny mojej przeznaczonej, Cally Brierwood. Jest moją drugą szansą, pobłogosławioną mi przez Boginię Księżyca. Teraz stanie się błogosławieństwem dla watahy Straży Valeriusa oraz matką naszego przyszłego Alfy. Rozpocznijmy Ceremonię”.
Stanęłam po lewej stronie m
















