Rozdział 77
Kaelen
Spieszę z powrotem do naszego pokoju. Nawet nie pofatygowałem się, by chwycić jakieś ubrania z drzew; byłem tak wkurzony, że w każdej chwili mogłem znowu się przemienić. Nie obchodziło mnie, kto zobaczy mnie nagiego. Jestem Alfą. Co mi powiedzą? Otwieram drzwi sypialni kopnięciem i znajduję Callę siedzącą na łóżku, gładzącą swój ciążowy brzuch. Na mój widok od razu podrywa się z
















