Rozdział 64
Kaelen
„Jesteś gotowy? Chodźmy przekąsić coś na ząb, a potem weźmy na celownik miejsce naszego spotkania. Kto wie, może dziś w nocy złapiemy nowojorskiego szczura”. Zakończyłem to zdanie głuchym warknięciem.
„Och, jestem aż nazbyt gotowy! Słuchaj, możemy zjeść pizzę? Słyszałem, że nowojorskie szczury lubią pizzę”. Cassian cicho chichocze.
„Naprawdę wspominasz teraz o szczurze wpieprzaj
















